Dodaj:
Serwis informacyjny
polskiej branży lodziarskiej
Reklama

To jest miejsce na twoją reklamę.

Więcej informacji w dziale Reklama

750x100px - billboard

Porady

Pierwsze uruchomienie maszyny po zimie

24.02.2017 16:12:00
#
Masz zdjęcia do tego artykułu? Prześlij nam
S
Śnieg niebawem stopnieje, zima minie, wkroczymy w okres wiosenny. Z dnia na dzień zacznie się robić cieplej i nadejdzie czas, aby oczyścić z kurzu naszą maszynę do lodów. Pierwsze uruchomienie po zimie ma duży wpływ na dalszą bezawaryjną pracę naszego urządzenia.

Oczywiście niebagatelne znaczenie ma przygotowanie przedzimowe, opisywałem to już w serwisie. Jeśli jednak nie przygotowaliśmy maszyny na mrozy i nie dokonaliśmy odpowiednich przygotowań do zimowania naszej maszyny musimy przynajmniej dobrze przeprowadzić pierwsze uruchomienie po zimie. Możemy w ten sposób zabezpieczyć się przed dużymi wydatkami i to na początku sezonu lodziarskiego kiedy kasa lodziarni jest jeszcze pusta!

Pierwsza sprawa to nie zaczynamy od podłączania maszyny do sieci elektrycznej i wodociągowej (wodociągowej w przypadku chłodzenia wodą), a dlaczego to opiszę w dalszej części artykułu. Druga rzecz to bardzo dokładne obejrzenie maszyny. Co mam na myśli? Chodzi o to, aby przejrzeć maszynę w środku. Demontujemy blachy boczne i tylne. Dla osób bardziej wrażliwych widok wnętrza urządzenia po zimie spędzonej w garażu czy szopie może być nieciekawy. Zapachy dodatkowo potęgują negatywny efekt. To często wynik niedokładnego, pobieżnego mycia po sezonie letnim. Pleśń oraz inne organizy, które potrafią się wytworzyć po tak długim czasie potrafią zaskoczyć niejednego mikrobiologa! Nie jest to duży problem, gdyż jeden dzień mycia i szorowania sprawi, że urządzenie będzie jak nowe. Jedynie znaczna warstwa pleśni potrafi pozostawić stałe ślady swojej obecności w postaci przebarwień bardzo trudnych do usunięcia.

Kolejnym zadaniem jest sprawdzenie czy nasza maszyna nie posłużyła jako zimowe schronienie dla szkodników np. myszy. Urządzenie przechowywane w budkach sezonowych lub garażach są narażone na odwiedziny niechcianych gości. Maszyna do lodów ze względu na ilość kabli i izolacji chłodniczych jest bardzo lubiana przez te gryzonie. Przyciąga je również masa lodowa, której pozostałości zawsze gdzieś wystąpią. Izolacja w postaci pianki poliuretanowej i innych, podobnych materiałów może tworzyć idealne schronienie dla gryzoni podczas zimy. Jeśli stwierdzimy, że gryzonie zamieszkały w naszej maszynie no to mamy problem. Skalę komplikacji ocenimy po bardziej wnikliwej obserwacji. Przy niewielkich ubytkach w izolacji oraz niewielkich zabrudzeniach odchodami wystarczy odtworzyć izolację oraz dobrze umyć urządzenie. 
Większe ubytki izolacji mogą powodować zwarcia, a nawet doprowadzić w skrajnych przypadkach do pożaru we wnętrzu maszyny przy załączeniu do sieci. Zwarcie bardzo często trwale uszkadza wrażliwe elementy elektroniczne, których naprawa lub wymiana to wydatek rzędu nawet kilku tysięcy złotych. Dlatego między innymi nie rozpoczynamy pracy od podłączenia maszyny do sieci elektrycznej. 
Mocno uszkodzone przewody wymieniamy na nowe, sama naprawa izolacji w tym wypadku nie pomoże, a w skrajnym przypadku może doprowadzić nawet do porażenia prądem osób obsługujących.

Przyjmijmy, że układ elektryczny jest już w przejrzany, a uszkodzenia zostały usunięte. Zajmiemy się teraz układem chłodzenia w wersji wodnej. Jeśli zadbaliśmy o to przed zimą i woda chłodząca skraplacz została usunięta z naszej maszyny to brawo :) !
Jeśli jednak zapomnieliśmy o tym, a maszyna była przechowywana w ujemnych temperaturach to możemy szykować się na większe wydatki. Możemy zminimalizować koszty ewentualnej naprawy dzięki odpowiedniemu sprawdzeniu maszyny przy pierwszym uruchomieniu. Właśnie dlatego wody nie należy podłączać zanim nie sprawdzimy czy wszystko jest w porządku. Jak to sprawdzić? Sprawdziliśmy maszynę w środku i przewody elektryczne są w porządku, więc możemy podłączyć zasilanie elektryczne. 
Podłączamy wtyczkę i załączamy maszynę w tryb produkcji lodów bądź shake'ów jeśli mamy maszynę do shake'ów. Jeśli posiadamy maszynę, która ma osobne układy do shake i loda, bądź mamy maszynę tzw. dwa plus mix z osobnymi układami chłodniczymi na każdy cylinder to musimy uruchomić produkcję w obu układach. W niektórych maszynach musimy nałożyć czołówkę aby maszyna uruchomiła się. Pamiętajmy, aby w tym momencie nie podłączać wody chłodzącej! 
Węże zasilające i odpływowe muszą być odłączone. Po uruchomieniu maszyny należy sprawdzić czy cylindry w maszynie zaczynają szronić jeśli tak to znaczy że układ jest w miarę szczelny, a gaz (freon) znajduje się w maszynie. Jeśli maszyna będzie pracować dłużej to bez chłodzenia wodą nastąpi wzrost ciśnienia w układzie i powinien zadziałać tzw. press – wyłącznik ciśnieniowy. Taki objaw daję nam już gwarancje że nie nastąpiło rozszczelnienie skraplacza wodnego przez zamarzniętą wodę. Dodatkowo z króćców zasilania i odpływu wody z maszyny powinny wylatywać resztki wody z układu. Jeśli cylindry maszyny nie zaszroniły się i maszyna działa, ale nie mrozi to oznacza, że nie ma gazu chłodniczego (freonu) w układzie. Nie znaczy to jeszcze, że zamarznięta woda uszkodziła skraplacz naszej maszyny. Może być inna nieszczelność, która spowodowała ujście gazu. W tym wypadku pozostaje nam wezwanie specjalistycznego serwisu. Jeśli serwisant stwierdzi uszkodzenie skraplacza należy go wymienić, a cały układ jeszcze raz sprawdzić pod kątem szczelności i napełnić gazem chłodniczym.

 


 Jeśli jednak nie postępowaliśmy odpowiednio przy pierwszym uruchomieniu i nie sprawdziliśmy maszyny w opisany powyżej sposób to w przypadku załączenia maszyny która ma uszkodzony skraplacz i podłączone są węże zasilania w wodę narażamy się na ogromne koszta i długą naprawę maszyny. Oto co może się wydarzyć. Po uruchomieniu woda chłodząca, poprzez otwór powstały w skutek uszkodzenia, może zalać układ chłodniczy. Krótko mówiąc w miejsce w którym krąży gaz (freon) zaleje wszystkie rurociągi, sprężarkę chłodniczą itd. Naprawa może wiązać się na pewno z wymianą skraplacza, sprężarki chłodniczej, filtra nie mówiąc że trzeba będzie rozszczelnić cały układ w celu osuszenia go z wody i wilgoci. Zabieg osuszania układu z wilgoci jest bardzo czasochłonny i zmusza do rozmontowania wszystkich urządzeń układu chłodniczego. Jednym słowem zmora dla serwisanta, a co za tym idzie dla naszego portfela. Woda niekoniecznie może nam zalać cały układ. Jeśli zawór wodny nie został uszkodzony to jest on ostatnim strażnikiem naszej maszyny przed zalaniem. Nie ma gazu w maszynie więc zawór się nie otworzy gdyż działa on pod wpływem ciśnienia gazu w układzie chłodniczym. Oczywiście, jeśli dobrze podłączymy węże zasilania i odpływu wody. Jeśli wąż zasilający w wodę będzie podłączony do do wyjścia wody z maszyny to nic już wlatującej wody nie zatrzyma. Woda może się także wydostawać przez pęknięte rury na zewnątrz maszyny. Należy wtedy jak najszybciej wyłączyć maszynę i zakręcić zawór na wężach doprowadzających wodę.

Kolejną sprawą są wszystkie części ruchome w maszynie. Należy sprawdzić czy obracają się z łatwością i nie emitują zazwyczaj nieprzyjemnych pisków. W wielu maszynach np. Carpigiani elementy takie jak napęd pompy czy mieszadło w zbiorniku są osadzone na łożyskach ślizgowych. Podczas długiego postoju potrafią się one zastać na tyle że element może nawet się nie obracać albo obrót wałka w łożysku będzie zbyt wolny i towarzyszyć temu może przeraźliwy pisk. Czasem napędy potrafią się rozruszać i wszystko będzie działać prawidłowo.
Gdy jednak piski nie ustępują pomocny może okazać się smar w areozolu do łożysk ślizgowych lub inny podobny który spowoduję lepsze smarowanie współpracujących części. Smar w areozolu daje nam możliwość wstrzyknięcia smaru bez rozbierania części. Może się jednak okazać że jest to zabieg na chwilę i piski z łożysk ślizgowych powrócą wtedy trzeba będzie już wezwać serwis gdyż napęd może okazać się już zużyty. Jeśli nasza maszyna jest maszyną do lodów tzw. tęczowych czyli posiada smakowe kolorowe ranty na wydawanym lodzie włoskim  lub jeśli to maszyna do shake należy sprawdzić drożność przewodów, które podają syropy z zbiorników do czołówki.
Często pozostawione na okres zimowy syropy w przewodach powodują ich całkowite zatkanie. Układ taki należy na trybie mycia przemyć gorącą wodą zwiększając ciśnienie podawania na reduktorach na maximum. Jeśli woda nie jest w stanie przemyć przewodów i nie wylatuje z króćców przy czołówce to może okazać się że trzeba będzie układ rozbierać na części. Na każdym z wężyków znajduje się zawór elektromagnetyczny który otwiera i zamyka przepływ. Jeśli zalegający syrop z poprzedniego sezonu skutecznie zaklei zawory to jedyny sposób na ich udrożnienie to demontaż i całkowite rozebranie i umycie poszczególnych części. Zabieg czasochłonny i do wykonania raczej przez serwis. Maszyn do lodów jest wiele typów i producentów. Niektóre maszyny posiadają więcej, a niektóre mniej elementów, z których się składają.
Pamiętajmy, aby w miarę możliwości i dostępności wymienić wszystki uszczelki na nowe. Koszt takiej operacji nie jest duży, a często uchroni nas to przed zastojami w sezonie.

Nie da się opisać w skrócie wszystkich możliwości nieprawidłowej pracy dlatego też należy bacznie obserwować pierwsze uruchomienie po sezonie zimowym. Niezależnie od rodzaju urządzenia należy obserwować działanie maszyny podczas pierwszego uruchomienia po okresie zimowym, po dłuższym postoju. Najczęstszą nieprawidłowością jest jednak ubytek gazu chłodniczego (freonu) i zastanie się elementów ruchomych np. napędów w maszynie. Jeśli stwierdzimy jakąś nieprawidłowość w działaniu maszyny w porównaniu z poprzednim rokiem należy wyłączyć maszynę i w razie potrzeby skonsultować się z serwisem.

Oceń artykuł:
14 głosów
Polub portal Lodziarstwo.pl na Facebooku
Komentarze (0)
Brak zdjęcia
Zaloguj się, aby dodać komentarz



    Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

 

Reklama

To jest miejsce na twoją reklamę.

300x100px - rectangle

Reklama

To jest miejsce na twoją reklamę

300x100px - rectangle

© 2019 Lodziarstwo.pl
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.

Zgłoś błąd lub sugestię

Jeśli masz jakieś sugestie odnośnie funkcjonowania serwisu lub znalazłeś błąd, wypełnij poniższy formularz.